|
 |
2010-10-13 ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU POETYCKIEGO "WESOŁY WIERSZ O MOIM NAUCZYCIELU"

8.10.2010R. ODBYŁO SIĘ ROZSTRZYGNIĘCIE KONKURSU POETYCKIEGO „WESOŁY WIERSZ O MOIM NAUCZYCIELU”.
KOMISJA KONKURSOWA W SKŁADZIE:
P. MARZENA KRUK - NAUCZYCIEL J.POLSKIEGO,
P. AGNIESZKA HAŁUCHA - NAUCZYCIEL PRZYRODY,
MAŁGORZATA ŁESKA (KL. VI A),
MARTYNA MIZYN (KL. VI B),
ELIZA FERENC-PUPEK (KL. VI C)
I NORBERT SOPYŁO (KL. VI B)
WYŁONIŁA NASTĘPUJĄCYCH ZWYCIĘZCÓW:
I MIEJSCE -CELINA KARAŚ (V B),
II MIEJSCE - DAWID OCZENASZ (VI B),
III MIEJSCE - BARBARA KUCHTA (V A),
III MIEJSCE - DAWID CISEK (IV B)
GŁÓWNYM CELEM KONKURSU BYŁO ODKRYWANIE I PROMOWANIE TALENTÓW POETYCKICH KLAS IV-VI SZKOŁY PODSTAWOWEJ. WIERSZE OCENIANE BYŁY POD WZGLĘDEM: POPRAWNOŚCI, POMYSŁOWOŚCI I ORYGINALNOŚCI.
LAUREACI I, II i III MIEJSCA OTRZYMALI NAGRODY RZECZOWE W POSTACI KSIĄŻEK ORAZ DYPLOM UZNANIA,
A ICH WIERSZE ZOSTAŁY ODCZYTANE PODCZAS AKADEMII
Z OKAZJI ŚWIĘTA EDUKACJI NARODOWEJ 13.10.2010 R.
WIERSZE ZGŁOSZONE DO KONKURSU:
I MIEJSCE
Pani polonistka
Idzie korytarzem szkolnym,
Z wielką gracją, krokiem wolnym,
Modnie ubrana, jak artystka.
To Pani Marzena Kruk- polonistka.
Wita nas wesoła, uśmiechnięta.
Sprawdzi, czy ktoś części mowy pamięta.
Każdy myśli i zgaduje,
Kogo Pani do pytania wylosuje.
Dziś sprawdzian z gramatyki,
Wymagający umysłowej gimnastyki.
Deklinacja- trudna sprawa,
Z Panią Marzeną to jest zabawa.
Jutro piszemy klasowe wypracowanie.
Niejeden liczy, że piątkę dostanie.
O wszystkich akapitach pamiętamy,
Na ortografię uwagę zwracamy.
Lubimy czytać lektury i opowiadać
Z resztą co tu dużo gadać.
Szkoła nasza jest super taka,
Bo mamy ekstra Panią z polaka.
(autorka: Celina Karaś kl. V B)
I MIEJSCE
Lekcja matematyki
Bardzo głośny dzwonka dźwięk
Wzbudza u niektórych lęk.
Koniec przerwy drodzy moi,
Czas na matmę już przystoi.
Na dworze, szaro i plucha,
Do pracowni wchodzi Pani Polucha.
Matematyczka niesamowicie doskonała,
Serdecznie wita Ją klasa cała.
Lecz cóż to za hałas i rozmowy?
Rzekła Pani- Już ja wam przetrzepię głowy!
Sprawdzę czy gaduły odrobiły zadanie,
Zaraz jeden z drugim pałę dostanie!
Nie wierzcie, teraz żartuję,
Pani nas tak surowo nie traktuje.
Choć mogłaby krzyknąć- Ty matołku
Przestań wiercić dziurę w stołku!
Pojmij w końcu proste potęgi,
Jeśli masz ciut umysł tęgi!
Pamiętaj o działań kolejności,
Bo inaczej piątka w dzienniku nie zagości.
Nie wszyscy zostaną matematykami, bez obawy,
Ale opanować musimy podstawy.
Od dziś matmy się nie boimy,
Bo bardzo Panią Janinę lubimy.
(autorka Celina Karaś kl. VB)
II MIEJSCE
ODA DO KSIĘDZA
KSIĘŻE ROBERCIE, DZIĘKUJĘ ZA EWANGELIĘ
I ZA ZŁOTE SERCE.
DZIĘKUJĘ ZA BŁOGOSŁAWIEŃSTWA,
KTÓRE NA RĘKĘ KSIĘDZA BÓG ZESŁAŁ.
ZAWSZE KSIĄDZ JEST WYLUZOWANY
I PRZEZ WSZYSTKICH LUBIANY.
NIESAMOWICIE DODAJE NADZIEJĘ,
ŻE DOBRZE POTOCZĄ SIĘ MOJE DZIEJE.
NAWET ANIOŁ TAK
O BOGU NIE NAUCZA,
BO TYLKO KSIĘDZA ROBERTA
NAJCZYSTSZA JEST DUSZA.
DAWID OCZENASZ, KL. VI B
III MIEJSCE
Nasza pani Agnieszka Hałucha wszystko wie i ubiera ładnie się.
A czasami smuci się, gdy dzieci nie słuchają jej. Trochę mi się zdaje, że do domu dużo zadań zadaje. Lecz wszyscy ją lubimy i za nią bardzo tęsknimy. Gdyby przyrody nas nie uczyła, lekcja by bardzo nudna była. Zawsze dobre pomysły ma, wszystkich swoich uczniów dobrze zna.
Nasza pani kocha nas i ma zawsze dla nas czas.
Barbara Kuchta, kl. V a
III MIEJSCE
Mój wierszyk dedukuję mojej pani wychowawczyni-
M. Stachów-Mozol
Jak dziękować mam pani za cierpliwość i wytrwanie.
W moim sercu wielka radość jak słoneczka promyk.
Moje słowa są tym wierszem by przekazać pani to co czuję.
Dużo słów i mądrych zadań przekazuje pani nam.
Te starania i cierpliwość są wdzięcznością z mojej strony.
By zrozumieć jak dojść dalej, by nikogo nie zranić.
Dawid Cisek, kl. IV b
WYRÓŻNIENIA:
NASZA PANI
Deszczyk pada, słońce świeci
Pani Janina uczy dzieci.
Wiedzę wkłada nam do głowy,
ale nam rzednie mina
kiedy pytać zaczyna.
Mimo to nikt nie czeka chwili
kiedy dzwonek zakwili.
Gdy wchodzi do klasy
To nam w biednych głowach
Taka to myśl brodzi,
Czy dobrze zrobiłam zadanie
I jaką ocenę za nie dostanę.
Z uśmiechem pięknym na twarzy pyta –
Z czym ten wynik nam się kojarzy.
Pani Janina uczy nas
Mnożyć, dodawać i dzielić
Żebyśmy wyrośli na mądrych ludzi
I wszystko zawsze wiedzieli.
Anna Czerska, kl. IV a
Nauczyciele
Nauczyciele z mojej szkoły
uczą jak tylko mogą.
Nawet te niezdolne matołki,
ale mogą dać Ci ocenę srogą.
Polonistki pytają uczniów
i choć zła ocena, one pocieszą uśmiechem
i już nie martwię się, co stanie się dalej.
Nauczyciele liczą, piszą, kłopoczą sobie głowę
zbędnymi drobnostkami.
A my uczniowie cieszymy się, że Ci ludzie kształcą nas, abyśmy wyrośli na mądrych ludzi.
Daria Sztandera, kl. IV b
GDY MOJA PANI AGNIESZKA HAŁUCHA SIĘ UŚMIECHA ODCZUWAM COŚ MAGICZNEGO.
GDY JEST NA MNIE ZŁA, JA TEŻ SIĘ NA SIEBIE GNIEWAM.
GDY STAŁO MI SIĘ COŚ ZŁEGO, STAJE W MOJEJ OBRONIE I NIE DLATEGO, ŻE TO PANI OBOWIĄZEK. TO DLATEGO, ŻE MOJA PANI JEST TAKA, ŻE OPIEKUJE SIĘ NAMI JAK SWOIMI DZIEĆMI.
GDY MOJA PANI MÓWI, SŁOWA TE DZIAŁAJĄ JAK LEKARSTWO NA JAKĄŚ CHOROBĘ.
WIEM, ŻE PANI JEST BARDZO WYMAGAJĄCA, ALE ROBI TO PO TO, BYŚMY MIELI DOBRE WYKSZTAŁCENIE.
BARDZO LUBIĘ MOJĄ PANIĄ I UWAŻAM, ŻE JEST TO KOBIETA O ZŁOTYM SERCU.
SANDRA SIKORSKA, KL. Va
....
m.
|
|
| |
|